Działo się to w latach 20. Pewnego dnia w bogatej rodzinie zmarła dziewczynka. Umarła w swoim łóżeczku z lalką. Nikt nie znał jej przyczyny zgonu. Lekarze nic nie mogli powiedzieć jej rodzicom. Byli bezradni nikt nie byłw stanie pomóc... Rodzina była rozpaczona...
40 lat póżniej w domu zprganizowano muzeum. Cieszyło się dóżą popularnością wśród ludzi ze wszystkich krajów. Jednak najczęściej odwiedzanym pokojem przez ludzi był pokój małej Sami. Dziewczynki która zgineła w niewyjaśnionych okolicznościach. Przewodnik za każdym razem pokazyłam najcenniejszy przedmiot należący do muzemu. Lalkę małej Sami.
- A oto tam w rogu stoi wózek. Znajduje się w nim lelka przy którj znaleziono niezywą córkę państwa Hontagon. Nie wiadomo jak umarła. Wszyscy twierdzą, że zabili ją rodzice, a jeszcze inni, że właśnie ta lalka - I wskazał palcem na leżącą w wózku lalke.
Lalka była śliczna. Niebieska sukienka w koronki i złociste blond włosy sprawiały, że wyglądała jak prawdziwa dzieczynka.
- Jest jeszcze coś - Dodał po chili przewodnik - Codziennie gdy pilnuje tego miejsca strażnik nic nie zauważa, ale gdy rano przychodzą turyści albo specjaliści okazuje się, że lalka za każdym razem lezy gdzie indziej. Nie wiadomo kto ją przenosi. Dzisaij soatły tutaj zainstalowane kamery i bedzie można zobaczyć, kto robi nam takie psikusy.. Po czy uśmiechnął sie szeroko i odproawdził turystów do wyjścia.
Wieczorem strażnik zasiadł przy użdzieniach monitorujących pokój małej Sami. Poczatkowonic się nie działo, ale w pewnym monecie zobaczył, że po ścianie przemyka cień, a do wózka podchodzi dziewczynka. Mała blondynka z podobnie niebieską sukienką w falbanki i zaczyna się bawić lalką. Strażnik uśmiechnął się parszywie i wyszedł po czym udał się do pokoju małej Sami aby złapać sprwce tych psikósów. Gdy dotarł zobaczył, że nikogo w pokoju nie ma. Odwrucił siędo tyłu i zoczył niską dziewczynką ok. 6 lat, która stoi przednim z lalka o trupiej twarzy. Dziewczynka była blada. Je sukienkę pokrywało błoto. Popatrzała się na strażnika po czym uśmiechnęła się i rozpłyneła w powietrzu...
Made by Zemiii !! Nie moje ;cc. Nie mam weny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz