Historia na 100 % serio, o ile babcia nie kłamie.
***
W 2003 roku mój dziadek umarł. Moja babcia od strony mamy rozpaczała, ale... dziadek coś jej obiecał...
-Kochanie... Długo po mojej śmierci dotknie Cię niewidzialna ręka... Nie bój się tylko, bo to będę ja. Dam Ci znak, że czuwam nad Tobą i kocham Cię- powiedział mój dziadek. Ja tam nie wierzę w duchy, bo to oczywiste, ale mój brat powiedział mi, że babcia mu opowiedziała, iż dziadziuś dotknął ją. W ramię. Nie bała się, bo wiedziała, że to On. A pomyśleć, że nie żyje już 7 lat!
¬¬
Akiś
Historia z życia wzięta :P
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz